Paweł Dudziński
urodził się w 1944 roku w Lublinie. W latach 1963-68 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, wydział Architektury Wnętrz. Ostatecznie dyplom uzyskał w 1973 roku w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, na Katedrze Rzeźby, pod kierunkiem docentów: Jerzego Boronia i Borysa Michałowskiego. W latach 1968-69 tańczył zawodowo w Zespole Pieśni i Tańca "Ślask" Stanisawa Hadyny. Zaraz po dyplomie, przez rok, był adeptem w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu.
W Świętochłowicach, w 1974 roku - wraz z Bożena Dudzińską - założył "Grupę Aktywności Intuicyjnej" gdzie po raz pierwszy konfrontuje "żywa muzykę i niczym nie skrępowane działania plastyczne i ruchowe. W tym czasie bierze również udział we wszystkich wystawach rzeźby okręgu ZPAP Katowice, wygrywa konkursy na projekty pomników.
Od 1981 roku mieszka z rodziną i tworzy w Zamościu. W 1983 roku jest jednym z zaożycieli Klubu Jazzowego "Kosz". Własne poszukiwania Środków wypowiedzi artystycznej zaowocowały powołaniem do życia Grupy Terapeutycznej Performer, od 1989 roku przemianowanej na Teatr Performer.
Performer wykracza poza, nawet najszerzej rozumiany, teatr. Grupa Dudzińskiego, w prezentowanych spektaklach, swobodnie przechodzi pomiędzy muzyką, formami plastycznymi, pantomimą, action painting. Nie ma słów opisujących odczucia rozgrywajace się u widza. Przeraża i fascynuje. Programowy brak scenariusza i reżyserii tylko potęguje zagubienie przypadkowego widza.
Konfrontacja z przypadkowymi widzami, spotkanie z nieznanym zbliża dokonania Teatru Performer do czystego rytuału.
Dudziński od 1991 roku organizuje Festiwal Fortalicje (w 1997 roku przemianowany na Międzynarodowy Festiwal Sztuki Improwizacji). Od połowy lat dziewięćdziesiątych - wspólnie z Bożeną Dudzińską - w ramach Instytutu Sztuki Nowej, uczy młodych zamościan podstaw wypowiedzi teatralnej. To właśnie w czasie nauki podstaw baletu klasycznego, improwizacji ruchowej, działań plastycznych, action painting nie tylko przygotowuje na studia wyższe ale również wyszukuje przyszłych aktorów Teatru Performer.
Twórczość Pawła Dudzińskiego zmierza coraz bardziej ku bezgranicznej improwizacji i czystym rytuałom prasłowiańskim. Jak sam mówi: "Zrozumiałem, że jestem na właściwej drodze i zmierzam w głąb - ku prawdziwej syntezie sztuk."
Paweł Dudziński wykonuje unikalne instrumenty muzyczne: djemba, didjeridu, trombity, a również meble użytkowe.
Jest czonkiem ZPAP od 1972 roku, czonkiem ZAR od 1984 roku.
Historyk sztuki o twórczości Dudzińskiego:
"Główny nurt twórczości Dudziskiego to praca z działajaca od 1983 r. Grupa Terapeutyczna Performer, której jest twórcą i liderem. Jego akcje z pozoru podobne do działań innych happenerów i performerów w podtekście ideowym zaskakują swoja odmiennościa. Sa inne nie tylko w sensie odbioru wizualnego, ale także a może przede wszystkim w treści samego przekazu.
Nie będzie chyba błędem twierdzić, ze artysta przejął z dotychczasowych nurtów sztuki awangardowej ( pop-artu, konceptualizmu, happeningu, performance ) najwartościowsze przesłania i środki wypowiedzi. Bardzo trudno jest dotrzeć do sedna tych działań. Wielu zatrzymuje się tylko na warstwie zewnętrznej, nie wnikajac do podłoża, nie analizujac treści i efektów akcji. Doprowadza to do niezrozumienia tej sztuki nawet przez niektórych krytyków, sytuujacych działania Dudzińskiego w nurcie klasycznego happeningu, który np. już się przeżył. Rola epigona nie przynosi zwykle uznania. Nic bardziej błędnego w takim odbiorze sztuki. Działania artysty, mimo że wywodzace się z nurtów, o których wspomniałem (bo jakże nie reagować na rzeczywistość, która dzieje się wokół nas?) pozornie tylko łączy się z nimi. Twórca nie głosi destrukcyjnych haseł, nie nawołuje do buntu. Owszem, jego działania sa protestem. protestem wymierzonym przeciw zastanej sztuce, która zmierza "do nikąd", protestem przeciw niszczącej czowieka i jego środowisko atomowej cywilizacji, reakcja na otaczajaca nas nijakość. Ktoś powie " przecież to wszystko już było, czy to ma być awangarda? ? Tak, bo to co było dotychczas w tzw. skrajnej awangardzie postulowało zniszczenie, występowało przeciw wszystkiemu, niczego nie proponujac w zamian. Sztuka Dudzińskiego, zrywajaca z dotychczasowymi konwencjami, nie dąży do jej zniszczenia. Jest to sztuka nowa, odrodzona poprzez kontakt z natury, powrót do pierwotnych, drzemiacych w podświadomości wartości. A przecież kategorie estetyczne, które tworzy, sa takie same jak dawniej. Sztuka ta dostarcza przeżyć artystycznych, które nie burzą ustalonych norm moralnych. Nie wywołuje obrzydzenia i niesmaku, jak np. działania austriackich happenerów z lat 60-tych. Nawet jeśli szokuje, to w sensie pozytywnym. Efektem tych działań jest wyzwolenie energii, przekazanie jej odbiorcom jako terapia. Celowi temu ma służyć integracja sztuk - plastyki, muzyki, teatru. Synteza, postulowana przez większość nurtów awangardowych, ale niezwykle rzadko i konsekwentnie dopracowana do końca. Dudzińskiemu udaje się to osiągnąć."
tekst: Piotr Kondraciuk, w: Wstęp do katalogu "Ciało", Muzeum Okręgowe, Zamość 1991
Ważniejsze realizacje indywidualne:
- projekt Klubu NOT -Tychy, 1978
- projekt holu szpitala - Swietochlowice, 1979
- projekt Klubu - Lubliniec, 1980
- projekt Klubu Młodzieżowego - Ruda Slaska,1979
- pomnik dzieci - Swietochlowice, 1979
- meble Klubu "Viking" - Zamosc, 1981
- meble Klubu "Medyk" - Zamosc, 1983
- rzeźby na otarz - Kaczorki, 1983
- stacje Drogi Krzy"owej - Bondyrz, 1982
- scenografia koncertu - Wrocaw 2000
- rzeźba plenerowa - Zamosc, 1977
- rzeźba plenerowa - Rybnik, 1978
- rzeźba plenerowa - Orzysz, 1984
- rzeźba plenerowa - Supsk, 1985
- rzeźba plenerowa - Tychy, 1986
- rzeźba plenerowa - Rejowiec, 1987
- rzeźba plenerowa - Chem, 1988
Prace rzeźbiarskie w BWA Katowice, Galeria ZAR
Warszawa, Muzeum Okręgowe w Zamościu,
Living Gallery w Baumgarten oraz w zbiorach
prywatnych w Polsce i za granicą.
|