MARIAN PANKOWSKI O "LUBIEWIE"
Z LISTU DO WYDAWCY
Wczytuję się, na wyrywki, w przepyszną silva rerum polskich spraw poniżej
pasa, które Michał Witkowski podsłuchał, podpatrzył, wymyślił i spisał
mową odkłamaną. Samiec l 28, lat 30 i 32 - to łyk okupacyjnego samogonu,
ale ze srebrnego kielicha! Epigramat ten powinien się znaleźć w Antologiach
poezji, i to nie tylko erotycznej.