|
|
|||||||||||||||||||
|
|
Wejherowski
chór mieszany „Cantores Veiherovienses” zdobył
złoto na III Międzynarodowym Konkursie Chórów
„Gaude Cantem”, który odbył się pod patronatem
Wojciecha Killara w Bielsku-Białej w miniony weekend (19-21
października). Podczas swojej 22-letniej kariery śpiewaczej chór
z Wejherowa 15 razy brał udział w różnych turniejach
chóralnych w Polsce i zagranicą, na każdym z nich zdobywał
nagrodę lub przynajmniej wyróżnienie. Tym razem zdobył nie
tylko najwyższą lokatę w swojej kategorii (złoty dyplom),
ale także nagrodę specjalną za najlepsze wykonanie utworu
współczesnego. Jest to zatem podwójny sukces, a
szczególne słowa uznania należą się dyrygentowi „Cantores
Veiherovienses” - Maestro Markowi Rocławskiemu –
gdyż to właśnie on odpowiedzialny był za kształt i przygotowanie
repertuaru konkursowego przez chór. Wysiłek dyrygenta i
chóru został doceniony przez Jury, które przyznało
naszemu zespołowi wysokie noty.
Tekst
przygotował : PROŚBA o POMOC
My
śpiewacy „Cantores Veiherovienses” zwracamy się do
wszystkich ludzi dobrej woli
3 grudnia 2006 r. o godz. 1915 w Kolegiacie Świętej Trójcy w Wejherowie odbył się uroczysty
Program:
„Wejherowscy Śpiewacy” znowu w drodze...
Pomimo wakacji ostatnie dwa weekendy lipca były dla dyrygenta i członków Chóru Mieszanego Cantores Veiherovienses bardzo pracowite. Upłynęły one pod znakiem koncertów i podróży na Śląsk i do Wielkopolski. W ramach realizacji pierwszej części projektu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wejherowski chór pod dyr. Marka Rocławskiego zorganizował trzy koncerty muzyki a cappella, na które złożyły się utwory muzyki sakralnej kompozytorów polskich i zagranicznych, a także polskie pieśni ludowe oraz negro spiritual. Koncerty miały miejsce w przepięknych wnętrzach kościołów w Pszowie, Radlinie i Szamotułach. Partie solowe podczas koncertów wykonywali: Ewa Rocławska - sopran i Justyn Baranowski - bas, zaś na fortepianie chórowi akompaniowała Beata Fleczykowska, która od wielu lat podejmuje się również trudnego zadania prowadzenia koncertów chóru. Tak było i tym razem, w sposób niezwykły zachęcała ona słuchaczy do pełnego uczestnictwa w koncertach. W drodze na Górny Śląsk „Wejherowscy Śpiewacy” odwiedzili Częstochowę, by powierzyć swe prośby w modlitwie i śpiewie Jasnogórskiej Pani. Bardzo wzruszającą chwilą było odśpiewanie przez chór hymnu „Matko w koronach” oddającego cześć naszej Wejherowskiej Madonnie, do którego melodię skomponował sam pan dyrygent. Przez moment wszyscy chórzyści mogli poczuć łączność z domem, swoimi rodzinami, przyjaciółmi i miastem. Pierwszym miejscem koncertu była Bazylika Mniejsza Narodzenia NMP w Pszowie. Kościół ten o pięknym barokowym wyposażeniu jest jednocześnie Sanktuarium Matki Bożej Uśmiechniętej. Swoją nazwę sanktuarium zawdzięcza XVIII-wiecznemu kopiście Fryderykowi Sedleckiemu z Wodzisławia Śląskiego, który przemalował obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, nadając mu jaśniejszą karnację. Zniknęły charakterystyczne rysy Madonny Częstochowskiej, a pojawił się pogodny układ twarzy. Podczas pobytu na Śląsku członkowie chóru „Cantores Veiherovienses” spotkali się z dużą życzliwością publiczności, a nade wszystko śpiewaków z Chóru Męskiego „Echo” – Biertułtowy. Wraz z tym chórem wystąpili po mszy św. niedzielnej w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Radlinie. Był to wyjątkowy koncert, gdyż zgromadził bardzo liczną publiczność, ale także umozliwił Cantoresom wysłuchanie pięknie wykonanych opracowań pieśni religijnych na chór męski. Po koncercie miało miejsce spotkanie ze starostą wodzisławskim Janem Materzokiem, który objął patronat honorowy nad koncertami wejherowskiego chóru na Śląsku. Wieczorem w hali zbornej Koksowni Radlin podczas wieczorku integracyjnego z udziałem obu chórów nastąpiła rzeczywista integracja śląsko-kaszubska. Podczas wspólnych śpiewów uczestnicy tego wspaniałego spotkania mogli sobie uświadomić, że wiele łączy Kaszubów i Ślązaków: podobna historia, kultura i tradycja nakazująca silne przywiązanie do wiary i pracy. Kolejnym regionem Polski, który chórzyści z Wejherowa obrali za cel swoich podróży artystycznych była Wielkopolska. Koncert odbył się w Szamotulskiej Kolegiacie – Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych i zgromadził wspaniałą publiczność, m.in. księdza kanonika Andrzeja Grabańskiego oraz starostę szamotulskiego Pawła Kowzana. Należy dodać, że wybór właśnie tego miejsca na koncert nie był przypadkowy, gdyż w mieście tym urodził się najwybitniejszy kompozytor polski doby renesansu Wacław z Szamotuł, autor m.in. wielogłosowych utworów chóralnych. Podsumowując realizację pierwszej części projektu należy stwierdzić, że koncerty chóru mieszanego „Cantores Veiherovienses” pod dyr. Marka Rocławskiego wzbudziły duże zainteresowanie w polskich miastach i powiatach objętych projektem. Prezentacja dorobku chóru na terenie Śląska i Wielkopolski przyczyniła się do lepszego poznania muzyki chóralnej, ale także kultury kaszubskiej przez mieszkańców tych regionów. Dla członków chóru, który od ponad 20 lat koncertuje na terenie Pomorza i Europy możliwość zaprezentowania dorobku w innych miastach Polski, miała wielkie znaczenie. To przecież bardzo ważne, aby efekty swojej pracy móc prezentować różnym grupom odbiorców, zwłaszcza w swojej ojczyźnie.Pomiędzy koncertami udało się chórowi znaleźć czas na zwiedzanie. Odwiedzili słynny pałac w Pszczynie, górę Czantorię w Ustroniu, a także Stare Miasto w Poznaniu. Wielu członków zespołu było w tych miejscach po raz pierwszy, ale na pewno wrócili do domów bogatsi we wrażenia i wiedzę. Chór jak zwykle godnie reprezentował miasto Wejherowo i Powiat Wejherowski. W miejscach koncertów pozostawił po sobie nie tylko jak najlepszą opinię, ale także zachęcał do odwiedzenia Kalwarii Wejherowskiej i innych ważnych obiektów gościnnej wejherowskiej ziemi. Projekt realizowany przez chór składa się z dwóch części. Realizacja tej drugiej już się rozpoczęła, a na jej efekty, czyli koncert Mszy Koronacyjnej W.A. Mozarta i Magnificatu J.S. Bacha z towarzyszeniem orkiestry kameralnej, nasi wierni słuchacze muszą zaczekać do grudnia.
Iza Pohl i Bartosz
Aleksandrowski
Szukamy muzykalnych, młodych ludzi obdarzonych
dobrym głosem. Nasz zespół jest chórem mieszanym
więc mogą w nim śpiewać zarówno panie jak i panowie.
Znajomość nut nie jest niezbędnie konieczna ale ułatwia pracę i
jest na pewno dodatkowym atutem kandydata. Zapraszamy! |
|||||||||||||||||
|
Strona
główna | O chórze |
Dyrygent | Zarząd
| Repertuar | Nagrania
| Festiwale | Koncerty
|
|||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||