|
Iłarion Daniluk,
zwany potocznie Zenkiem, żył na Podlasiu w latach 1939 -2000. Był
niezwykle utalentowanym malarzem - samoukiem. Jego aktywność artystyczna
skupiła się na realizacjach malarskich, które wykonywał w prywatnych domach,
głównie w latach 70. i 80. Ozdabiał w nich ściany, sufity i podłogi.
Kompleksowo malował pokoje, klatki schodowe, kuchnie i łazienki. Do chwili
obecnej zachowało się kilkadziesiąt domów mieszkalnych, głównie w Hajnówce i
okolicach, w których ten nieprofesjonalny malarz pozostawił niepowtarzalne
kompozycje malarskie. Większość malowideł ma ponad 25 lat.
Wyróżnia je bogata
kolorystyka zastosowana w geometrycznych lub roślinnych układach ornamentów
oraz niezwykła malarska umiejętność wykonania imitacji różnych materiałów
(głównie drewna i marmurów). Na szczególną uwagę zasługują jego
wielkoformatowe kompozycje pejzażowe (obejmujące całą powierzchnię jednej
ściany) w tzw. pokojach gościnnych czyli najbardziej reprezentacyjnych.
Przedstawiał w nich równocześnie dziką przyrodę (np. woda w formie kaskady,
polana z jeleniami) z elementami cywilizacji (domy, żaglówki, betonowe mosty).
Twórczość Zenka szczególnie
w kontekście ściennych pejzaży określić można mianem realizmu naiwnego. Widać
w niej ogromną dbałość w wykonaniu detali. Zaś jego ulubionym motywem
malarskim na pewno pozostaną kwiaty.
Zenek był wielkim marzycielem i idealistą. Poprzez prace malarskie i dekoracje
w kolejnych domach próbował „poprawiać” i upiększać otaczający świat.
Zaspokajał swoją potrzebę piękna, wpisując się tym samym w nowy społeczny
kontekst tych ludzi, którzy migrując ze wsi do miasta znajdowali w wystroju
wnętrz Zenka własne wyobrażenie lepszego bytu. On sam pozostawał bez domu i
bez adresu. Twórczość Daniluka wypełnia lukę powstałą w wyniku zanikającej
bezpowrotnie sztuki ludowej, dyktowaną zmianami w czasach PRL-u. Poprzez silny
indywidualizm Zenek trafiał do zleceniodawców i mógł zarazem utrzymywać się ze
swej pracy. Dzięki malarstwu znalazł swój sposób na życie i przeżycie. Jego
dorobek jest imponujący, choć pewna część uległa już bezpowrotnie zniszczeniu.
Dzięki Janowi Gryce powstał fotograficzny zapis większości ocalałych
realizacji malarskich i pojawiło się zainteresowanie spuścizną artystyczną
Iłariona Daniluka.
Mam nadzieję, że wystawa w Galerii Białej Centrum Kultury w Lublinie stanie
się początkiem popularyzacji tego swoistego i niezwykle wyrazistego zjawiska
artystycznego jakim była malarska twórczość Zenka.
Po raz pierwszy pokazujemy fotografie z prywatnych wnętrz domów - składam za
to w tym miejscu podziękowania ich właścicielom, również za wypożyczenie na
wystawę kilku oryginalnych obiektów wykonanych osobiście przez Iłariona
Daniluka.
Anna Nawrot










 |