Zbyszek Maria Stefański

Gloria Artis dla Zbyszka Stefańskiego!

Z wielką radością informujemy, że w dniu 15 sierpnia 2009 roku w Sławie, podczas koncertu na Festiwalu "Śpiewające Jeziora", lider grupy "Bez Jacka" Zbyszek Maria Stefański został uhonorowany Medalem Zasłużony Kulturze - Gloria Artis. Odznaczenie w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego wręczyła Poseł na Sejm RP Ewa Drozd.
Radio ŻAK o Zbyszku, nowej płycie i koncercie w Sławie.
Posłuchaj na temat nowej płyty Bez Jacka i koncertu w Sławie i uhonorowaniu Zbyszka Steńskiego. Jest to fragmenty audycji "Za Szybą czyli Rezerwat Piosenki" z dnia 17 sierpnia 2009 emitowanej w Studenckim Radiu Żak Politechniki Łódzkiej .
Zobacz moment wręczenia Medalu Gloria Artis.
Listy gratulacyjne
Obejrzyj galerię zdęć.
Kwestionariusz Prousta
Główna cecha mojego charakteru - ufność ludziom
Cechy, których szukam u mężczyzny - odpowiedzialność
Cechy, których szukam u kobiety - ciepło, zrozumienie
Co cenię najbardziej u przyjaciół - solidarność i szczerość
Moja główna wada - lenistwo i nałogi
Moje ulubione zajęcie - rozmyślać w samotności
Moje marzenie o szczęściu- święty spokój
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk - nie mam
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem - nie mogę sobie czegoś takiego wyobrazić
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem - archeologiem
Kiedy kłamię - to się denerwuję
Słowa które nadużywam - przepraszam
Ulubieni bohaterowie literaccy - Mały Książe, Mistrz z Błuchakowa, Axel Munthe
Ulubieni bohaterowie życia codziennego - wszyscy napotkani
Czego nie cierpię ponad wszystko - obłudy i głupoty
Dar natury, który chciałbym posiadać - włosy
Jak chciałbym umrzeć - bezboleśnie
Obecny stan mojego umysłu - jasny
Błędy, które najłatwiej wybaczam - jestem w stanie prawie wszystko wybaczyć
Moja dewiza - szanować ludzi wbrew pozorom
O Horacym:
Horacego lubię za to, że jestem go pewny. Muzycznie uzupełniamy się. Niechcący wygrywa dźwięki takie, jak bym chciał, chociaż nie trenujemy. Poza tym jest moim chyba jedynym przyjacielem.
O Wojtku:
Wierzę, że ktoś patrzy na nas z góry i dyskretnie nam pomaga. To, że spotkaliśmy się po latach, zupełnie niechcący jest na to dowodem. Wojtek Sokołowski wniósł do naszego zespołu coś, co trudno nazwać, a jest bezcenne. Lepsza muzyka, lepsze obcowanie. Z nim gra się tak, jakby grało się i było z nim zawsze. Jest najbardziej pracowitym muzykiem naszej kapeli. Pyta mnie na próbie: "Zbysiu, czy taki bas może być?", a ja: "innego sobie nie wyobrażam". Wszystko co piękne wynika z dobra i uczciwości człowieka, a takim jest Wojtek Solołowski. Poza tym spełniłem tak jakby myśl Jasia Stefańskiego, który wiele lat temu powiedział: "Wojtek, to graj z nami". Wtedy było może za wcześnie, ale dzisiaj zdecydowanie nadszedł właśnie ten czas.
O Tomku:
Tomek Chrząstek jest dla mnie dowodem , że ludzie mogą być sobie bliscy bez względu na to, ile czasu ze sobą spędzili i ile rozmów poważnych przeprowadzili. Podobna wrażliwość i zapatrzenie, gdzieś tam, brata ludzi. To, że nasza strona internetowa jest taka piękna (przynajmniej dla mnie), jest wyłącznie zasługą Tomka. Nie chodzi tu tylko o niewątpliwy profesjonalizm, ale właśnie o to Coś, bez czego z pewnością byłoby to niemożliwe. Dziękuję Tomku, pomagasz mi mocniej wierzyć, że "Ludzi dobrej woli jest więcej".
50 urodziny Zbyszka