Rozmowa o MITAM z Krzysztofem Wodniczakiem
- link
Kiedy w latach
siedemdziesiątych zrodził się pomysł cyklicznej imprezy o nazwie Międzynarodowa
Wiosna Estradowa nikt nie przewidywał, że kilkudniowe targi muzyczne oraz
koncerty staną się ważnym punktem w rozwoju music-businessu tzw. Europy
Wschodniej. Na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich koncertowały
największe gwiazdy ówczesnej estrady (od Heleny Vondraczkowej po Bielo Dugme z
Bregoviczem, od Czesława Niemena po jazzmanów, tutaj też odnotowano debiuty
orkiestry Alex Band i grupy Vox).
Poza estradowym nurtem
Wiosny dość ciekawie prezentowały się firmy pracujące w branży muzycznej. To
wtedy rozpędu nabrały promotorskie inicjatywy Estrad, Zjednoczonych
Przedsiębiorstw Rozrywkowych, managementy Polskiego radia i TV oraz Pagartu.
Niestety dobrze rokująca międzynarodowa impreza nie wytrzymała próby czasu,
konkurencji innych (głównie zachodnich imprez) i z czasem zaprzestano jej
organizowania.
Dopiero "era
kapitalizmu" lat dziewięćdziesiątych pozwoliła na powrót do pomysłu sprzed
trzech dekad, ale dotąd i tak nie zorganizowano w Polsce kompleksowych targów
muzycznych. Czyniono różne próby stworzenia imprez podobnych francuskiemu
MIDEM, ale zazwyczaj są to lokalne inicjatywy specjalistyczne. Najciekawiej
zaistniały wrocławskie targi sprzętu muzycznego Intermedia, doroczne spotkania
branży radiowej i telewizyjnej Music and Media Conference czy ulotne targi
wydawnictw muzycznych w Warszawie i Krakowie, targi fonograficzne w Sopocie
(przy okazji festiwali piosenki), targi jazzowe zainicjowane prze miesięcznik "Jazz
Forum" oraz lokalne imprezy pretendujące jedynie nazwą i ambicjami do
miana t a r g ó w. Tak na dobra sprawę o obliczu współczesnego rynku muzycznego
decydują wielkie, międzynarodowe imprezy, których prestiż wyznacza rytm
światowego music businessu.
Najważniejsza
ciągle jest francuskie MIDEM w Cannes, impreza która obrosłą legendą i
prestiżem cenionym nie tylko w przemyśle muzycznym. Dzisiaj MIDEM ma juz swoją
azjatycką i latynowską mutację oraz szereg branżowych (telewizyjnych, targów
wideo, oprogramowania). Nie ma praktycznie miesiąca, by nie odbywały się ważne
(często specjalistyczne) targi związane z music businessem. Znamienita
większość tych imprez łączy dwa nurty: biznesu i muzyki. Z jednej strony setki
wystawców i rzesze profesjonalistów, z drugiej niezwykle szeroka oferta
koncertowa.
Niestety tzw. Europa
Środkowo-Wschodnia nie wypracowała jeszcze stylistyki podobnej imprezy Być może
warto scentralizować kilka mniejszych imprez i zaoferować kompleksowe
Międzynarodowe targi Muzyczne wykorzystując bazę i prestiż Międzynarodowych
Targów poznańskich oraz autorytet niektórych polskich festiwali muzycznych.
Może to kiedyś nastąpi...
Tymczasem informuję o nowej
inicjatywie zrodzonej w Stowarzyszeniu Muzycznym BRZMIENIA, które
zaprasza do Poznania na MUZYCZNĄ TRZYDNIÓWKĘ w dniach 15, 16 i 17 sierpnia
2008 roku.
1.
Pierwszy dzień to TORT
czyli Turniej Orkiestr Rozrywkowo Tanecznych,
2.
drugi to DZIEŃ Z PRESLEYEM
(więcej na www.dzienzpresleyem.com.pl
, www.elvispresley.blox.pl),
3.
trzeci zaś to wielogodzinny
koncert MUZYKA TO AMERYKA.
To
główne oferty programowe, których prezentacja odbywać się będzie na przepięknym
podwórcu pojezuickim Placu Kolegiackim. Inne zaś jako imprezy towarzyszące
pojawia się w klubach skupionych w okolicy Starego Rynku Nasz Klub, (Lizard
King, Piwnica 21, Johny Rocker, Piwnica Farna, Charyzma, Czerwony Fortepian,
Dom Trzeźwości).
Międzynarodowe Targi Muzyczne MITAM z dyrektorem artystycznym Andrzejem
Mitanem nie będą festiwalem sensu stricto. Mają być festynem koncertowym
dla fachowców branży muzycznej, giełdą gdzie wymienia się doświadczenia
artystyczne i organizacyjne, nawiązuje się kontakty. Ideą naczelną MITAM będzie
konfrontacja muzycznej sztuki, przy czym konfrontacja w tym przypadku może
znaczyć poznawać się lepiej, ożywiać współprace, wymieniać doświadczenia, a nie
konkurować o nagrody (bo takowych, poza tortem okolicznościowym, nie będzie).
Mamy często możliwość oglądania i słuchania różnorakich i
różnorodnych artystycznych ofert. Teraz Polskę i Poznań nie omijają najciekawsi
soliści i zespoły ze swoimi recitalami. Nigdy przedtem nie mieliśmy okazji (może
tylko w latach siedemdziesiątych, kiedy odbywały się wspomniane Międzynarodowe
Wiosny estradowe) poznania tylu innych wykonawców. Impuls taki daje MITAM,
który może ożywić rynek artystyczny, dopomóc także w promocjach radiowych,
fonograficznych.
A koncerty "w
pigułce" przygotowane przez agencje koncertowe i firmy fonograficzne mogą
też wypromować nowe twarze, utalentowanych solistów i nowatorskie zespoły,
których brzmienia można po raz pierwszy usłyszeć właśnie w Poznaniu podczas
MITAM, Międzynarodowych Targów Muzycznych.
Impreza z czasem może w
istotny sposób wywierać istotny wpływ na kształt przemysłu muzycznego. O czym
jest przekonany pomysłodawca i kierujący projektem MITAM, Krzysztof Wodniczak.