|
numer 9 marzec 2005 interpretacje | |||||
| |
W poszukiwaniu zatraconego wymiaru bytu w nowych pracach Alicji Żebrowskiej Ale w rzeczywistości zawsze takie byłyśmy Pozbawione korzeni, rozproszone: wiedza o tym niczego nie zmieni Narodziny pozbawiają nas tego prawa, Oddzielają nas od kobiety, kobiet, od nas samych Tak wcześnie I cały ten chór bzyczący w naszych uszach Jak komar, nie mówiący nam nic, nic o naszych źródłach, nic co potrzebujemy znać, Nic, co mogłoby nas zapamiętać(...) Adrienne Rich, Etiuda transcendentalna W nowych pracach Alicja Żebrowska, poszukuje przedefiniowania przestrzeni kobiecej subiektywności. Lichtenberg Ettinger określała to przedefiniowanie jako macierz przestrzeni bytu "Ja i nie - Ja".(Ettinger 1995) Artystka stara się powrócić do zapomnianej metafizycznej i zmysłowej interpretacji symbolu, eksplorując "mozaikę kobiecości i męskości" (więcej: Butler, 1997) w naszym bycie, negocjując jej istnienie w stosunku do przyjętych norm kulturowych. Prace te, nie szokują, jak powszechnie 'rozumiane' i odbierane są prace Żebrowskiej, lecz zapraszają widza do głębokiej refleksji nad wyobrażeniowym uwodzeniem, nad tym, jak nasze społecznie skonstruowane nieświadomości wiążą i absorbują nasze pragnienia i nasze rozumienie. Tym samym, te prace zapraszają do przedefiniowania powszechnego odczytu wcześniejszych prac artystki, do wejścia w ich sedno. Do interpretacji wybrałam jej dwie milenijne prace wideo, Regresja (1997- 2002) i Monitoring (1999).
Regresja jest formą hipnozy wywodzącą się ze wschodnich tradycji duchowych; jest quasi - psychoanalitycznym seansem opartym na nie skonkretyzowanym i niezdefiniowanym zadawaniu pytań. Hipnoza tworzy wzmożony stan świadomości, w którym podmiot ma w pewnym sensie nieograniczony dostęp do wspomnień i dociera do "kolektywnego przekazu ludzkiej nieświadomości". Proces tworzenia sztuki staje się tutaj "utopijną" podróżą do nieświadomości, która jest według słów Żebrowskiej: "najważniejszym regulatorem i przewodnikiem naszego życia, jeśli nie możemy usłyszeć jej głosu, jej impulsów, stajemy się dla siebie barbarzyńcami" (rozmowa autorki z artystką, 2004). W Regresji Żebrowska chce mówić o wyobraźni jako o formie doświadczenia, o wyobraźni postrzeganej jako zdolność do tworzenia obrazów nieobecnych lub nieistniejących w przestrzeni, zarówno poprzez fantazję, i w rzeczy samej, poprzez proces artystyczny.
Wideo rozwija się wokół narracyjnego streszczenia pięciogodzinnego seansu hipnotycznego. Jest to tekst otwarty, pozbawiony podsumowania dokument sumujący refleksje artystki o podróży do innego wymiaru, do innego bytu. Film jest kluczem do otwarcia wyobraźni widza, a jego najważniejszą częścią jest narracja. Film zaczyna się od ujęcia windy, mijającej piętra - jedno za drugim. Winda się zatrzymuje, na zewnątrz widać długi korytarz, z jego końca dochodzi światło. W tym miejscu znajduje się wejście do statku kosmicznego, lub kosmodromu. Statek, przypominający starożytną piramidę z kulistym wnętrzem, jest zrobiony z metalu i przezroczystego szkła. Podróżnik jest uwięziony. Obrazy rozpływania się, bycia poza fizycznym ciałem, zawieszonym w zewnętrznej przestrzeni pojawiają się na ekranie. Dowiadujemy się, że ciało dematerializuje się i Ja rozpuszcza się w eterze. Sądzę, że jest to wizualizacja utopijno - zmysłowego, jednak 'bezpłciowego' ciała. Innymi słowy, wizualizacja ciała, które nie istnieje, lub które może istnieć jedynie na poziomie wyobrażenia, które jest utworzone jako przestrzeń utopijnej realizacji. Jest to ciało zanurzone w doświadczeniu. Ale to doświadczenie jest niezidentyfikowane, jest przekazane za pomocą aluzji i, w konsekwencji, materialność ciała jest też usunięta z obrazu. Przywdziawszy czarny płaszcz - statek tożsamość podróżuje w galaktykach, obserwując fizyczne "ja" i świat z lotu ptaka; obrazy natury, lasy i góry. Widz jest przeniesiony do stanu pierwotnego, do nieświadomości. W tej utopijnej przestrzeni, na tle błyskających różowo - czerwonych świateł i migających żółtych gwiazd, podróżnik zjawia się w czarnym płaszczu jako przemieniony angdrogyn. Płaszcz - statek staje się symulantem dla wyobraźni i wizjonerskich przeżyć.
Ego jest zawieszone. Stan zawieszenia, bycie bez lęku w milczących przestrzeniach. Niewiele się dzieje, poza migającymi i świecącymi światłami. Podróżnik, w tym niezmienionym stanie, spotyka się z obecnością innych form inteligencji lub wiedzy. Dowiadujemy się z narracji, że inni coś robią, patrzą w ekran. Obrazy zaciemnionego, kinowego wnętrza z zielonymi i fioletowymi neonami o kształtach ekranu na środkowej ścianie, z migotającymi obrazami nieba i bąbelków powietrza. Inni zajęci są patrzeniem w ekran. Co się dzieje z podróżnikiem? Podróżnik dotyka archaiczną pamięć. Narracja skupia się na doświadczeniu euforii i radości życia, odczuwanych w tej przestrzeni przez podróżnika. Pozytywna energia tego idyllicznego świata jest wizualizowana pulsującym światłem i euforycznym głosem narracji. Podróżnik zaskoczony dostatkiem dobra, zaczyna zastanawiać się nad brakiem zła, ale otoczony zostaje przez nieprzyjazne spojrzenia. Jakby nadmiar dobra 'wywołał' zło, jakby myśl o złu, powodowała powstawanie zła.
W konsekwencji podróżnik jest wydalony z tej przestrzeni, z tego pierwotnego stanu. Podróż w nieświadomości się kończy. Podróżnik opuszcza pojazd kosmiczny (zdejmując czarny płaszcz). Nie jest on jednak sam, lecz towarzyszy mu cień, biała, świecąca postać ludzka. Jest to spotkanie Ja i nie - Ja. Cień po trochu przenika ciało podróżnika i schodzi na bok. Powrót na ziemię jest podkreślony obrazami kulturowych religijnych symboli (np. krucyfiks). Są to kulturowe przenikania przestrzeni macierzowych; ślady kontaktu z naszymi archaicznymi momentami, które tworzą kobiecą nieświadomość (pre - natalne tworzenie się ego). W Regresji artystka wraca do początku, pisze list do siebie samej i przez sztukę przekazuje swoje spostrzeżenia i przemyślenia widzowi. Powraca, po długiej wędrówce, do początku, ale doświadcza rzeczywistość z innej perspektywy (jednocześnie z perspektywy podróżnika jak i Innego). Powracające ego musi wpisać się ponownie w byt, musi utworzyć pewien rodzaj pamięci z tego doświadczenia sennego. (Umieszczając sny na tym samym poziomie co epizody chodzenia (artystka też chodzi podczas hipnozy), artystka przenika subtelne ślady w marzeniu (na jawie). Więcej o marzeniach na jawie: Louise Milne "On the Sides of the Angels: Susan Hiller's Witness and Other Works", In Susan Hiller, Exhibition Catalogue, Museum of Contemporary Arts Denmark, 2002). Ten proces jest wizualizowany w ostatniej scenie filmu, w spotkaniu z przewodnikiem, z towarzyszącym cieniem. Parafrazując Rosalind Krauss, nie można obejrzeć tego dzieła nie odbierając narzucającego się wniosku o stosunku między artystką a jej cieniem jako związku pierwotnego narcyzmu. "Wideo jest procesem, który pozwala tym dwóm czynnikom (Ja i Inny/obraz) na spojenie się". Narcyzm budujący psychologiczny warunek estetyki wideo staje się tu prawdziwym medium utopii, która, w efekcie jest fantazją (Krauss, 1986). Efekty wizualizacji w Regresji zapraszają widza, aby przeszedł w stan transu (symboliczne i retoryczne animacyjne urządzenia, sekwencje w zwolnionym tempie, kolaże ujęć science - fiction i obrazy z efektami plazmy, obrazy przestrzeni kosmicznej i statków kosmicznych). Poczucie zadziwienia jest wzmacniane w widzu kalejdoskopem kolorów, przypominającym Dreammachine (1960) Briona Łysina i Iana Samerville'a. Niebieskie okręgi, żółte i różowo - czerwone światła wzmacniają medytacyjny trans w widzu. Te barwy przypominają również kontemplacyjną, spokojną estetykę Gustawa Metzgera (1965 - 1998) Liquid Crystal Projectons i efekty świetlne Susan Hiller (1987) Magic Lantern. Na tym tle, artystka przenika losy starożytnych (minionych) światów i ich mądrość o życiu pośmiertnym, jak i symbolikę Chrześcijańską (obrazy krucyfiksu). Można by argumentować, że duchowe i religijne kształtowanie Żebrowskiej odgrywają rolę przy wyborze obrazów (np. obraz kobiety w czerwonym Sari). Widz wchodzi do (nie)zmienionych stanów, pustych przestrzeni, gdzie możemy przedefiniować doświadczenia, dokonać transformacji doświadczenia. Jednak wizje niebios są fragmentaryczne.
Kolejna praca Żebrowskiej, która śledzi stłumione Ja, inwazję systemów i ich władzy w prywatne (nieświadome) przestrzenie jest wideo Monitoring (2000). Żebrowska przeciwstawia porządek społeczny i prywatny poprzez podzielone ekrany (definicja naszej egzystencji w systemach korporacyjnych, czy konstrukcjach przypominających sztuczny świat "Big Brother"). Wideo jest syntezą materiału filmowego z biura (wnętrze biura firmy wydawniczej i firmy internetowej, sfilmowane zarówno małymi kamerami ręcznymi i kamerami ukrytymi) przeciwstawionego ujęciami ciała artystki. Artystka prezentuje tu wizualizacje tego, jak "przyswajamy" naszą pasywność w kontekście struktur pracy, w sensie nudy; Ja jest odizolowane od rzeczywistości (np. menadżer obracający się bezczynnie w fotelu biurowym).
Wydaje się, że jedynie bezpośrednia interwencja bólu jest znajdywana poprzez drogę do intensywnego odbierania przyjemności. W Monitoring obserwujemy specyficzny rodzaj reżimu, utopię przezwyciężania przeciwności pomiędzy wyalienowanym światem korporacji, gdzie istnieje się tylko by zarabiać pieniądze, a prywatnymi, przypominającymi hobby przyjemnościami, do których dąży się na zewnątrz, często samotnie, poza ekranami komputerów (obrazy auto - erotyzmu, poprzez które ustala się więź pomiędzy fantazją a nieświadomością). Jest to refleksja nad polarnością ludzkiego bytu (obraz okablowanej waginy), i poprzez to niemożliwości pogodzenia społecznego (skodyfikowanego, strukturalnego) i prywatnego (nieświadomego, nieobliczalnego i bardziej "dysfunkcjonalnego") wymiaru naszego bytu.
Reasumując, Alicja Żebrowska tych pracach głównie dokonuje eksploracji kolektywnego przekazu, czerpiąc z doświadczeń codziennych, które definiuje racjonalną eksplorację i z tych, które są marginalizowane i/lub uważane za przesądy, halucynacje, lub patologiczne odchylenia, i które zostały wytłumaczone społecznie w przeszłości jako ekstatyczne doznania i wizje świętych. Te kolektywne przekazy tworzą część współczesnej kultury i mówią o nie zatwierdzonych ale ważnych społecznych lękach i pragnieniach, innych wymiarach naszego bytu, a bardziej pośrednio, komentują o nie zatwierdzonych przestrzeniach kobiecości.
Katarzyna Kosmala Bibliografia: Butler Judith, 1997, Psychic Life of Power (Stanford University Press: Stanford). Ettinger Bracha Lichtenberg 1995, "Metarmorphic Borderlinks and Matrixial Borderspace", [w:] John Welchman (Red.) Rethinking Borders (Macmillan: London). Krauss Rosalind 1986, "Video: The Aesthetics of Narcissism" in Hanhardt, J (Ed.), Video Culture: A Critical Investigation (Visual Studies Workshop Press: New York). |
||||